Blog > Komentarze do wpisu

XXX - recenzja Blu-ray

Film: 2.5/5


XXX to w gruncie rzeczy dość sztampowe kino akcji. Niestety fabuła jest prościutka i momentami rozwiązania fabularne nawet jak na film akcji wręcz niezamierzenie śmieszną (wystarczy powiedzieć, że niebezpieczna grupa terrorystyczna, z którą walczy tytułowy bohater to... Anarchia 99) - momentami XXX ociera się wręcz o autoparodię. Reżyseruje Rob Cohen (Szybcy i wściekli) czyli wiadomo czego sie spodziewać, dużo wybuchów i szybkich kaskaderskich wyczynów, za to zero logiki w fabule. Przeciwnicy nie tyle nie przypominają Rosjan , co raczej wyglądają jak wampiry z Underworld. Acja dzieje się  w Pradze, ale dla amerykańskich twórców filmu mogłaby to rownie dobrze być Moskwa - dla nich to bez znaczenia.

XXX - recenzja Blu-ray


Najwiekszą zaletą filmu Jest Vin Diesel, który udowadnia tutaj, że ma charyzmę i może być ikoną kina akcji. Diesel potrafi być cool, paradując w swoim futerku po czeskiej Pradze. Ale już Samuel L. Jackson z oszpeconą twarzą zagrał chyba najgorzej w swojej karierze. 


W XXX jest dużo, głośno i szaleńczo. Od biedy można obejrzeć dla kilku scen kaskaderskich i Vina Diesela, który jest najjaśniejszym elementem tego filmu.

 
Obraz: 2/5 


XXX - recenzja Blu-ray


Obraz został zapisany w apekcie kinowym 2.40:1, więc w naszym telewizorze zobaczymy czarne pasy na górze i dole ekranu. XXX pomimo, że jest dość nowym filmem, to cierpi na słabą jakość obrazu. Film ma bardzo duzo zanieczyszczeń, a kolory chociaż momentami w miare nasycone, to mają jednak tendencję do blaknięcia. Słaba ostrość to największa wada tego obrazu. XXX ma niestety problemy ze szczegółowościa obrazu - nie widać tu specjalnie zalet wysokiej rodzielczości. Efekt ten jest dobrze widoczny w praskim pubie, w którym XXX poznaje Jorgego - postaci są jakby zasnute irytującą mgłą. Do tego w filmie jest dużo nieznośnego ziarna. Do prawdziwej jakości HD tej edycji daleko. Jeżeli oglądaliście już DVD z XXX, to nie liczcie na dużo lepszą jakość obrazu. Momentami obraz jest w miarę ok, ale po chwili znów popada w bardzo słabe tony. Po wysokobudżetowym filmie akcji z 2002 roku można było oczekiwać znacznie więcej. 


Dźwięk: 4.5/5


XXX - recenzja Blu-ray

Obraz jest słaby, ale XXX nadrabia za to dźwiękiem, ktory obezwładnia swoją potegą. Ścieżka dźwiękowa została nagtrana w bezstratnym formacie PCM 5.1 i jest to z pewnością jeden  z najlepszych PCM-ów na Blu-ray. Świetna dynamika i przestrzenność, potężny bas. Tylne kanały pracują niemal cały czas.  Świetnie brzmią np. odgłosy strzałów z karabinu snajperskego.  Jest ostro, szybko i głośno. To potężna ścieżka dźwiękowa, która nie da odpocząć uszom miłośników kina akcji. Jedyne do czego mozna się trochę przyczepić, to trochę mała słyszalność dialogów, gdyż gubią się one w kanonadzie efektów dźwiękowych i mocarnej muzyki.


Dodatki: 1.5/5


Jedynym dodatkiem jest całkiem atrakcyjne menu w stylu filmu (z wybuchającymi literami XXX). Poza tym 2 zwiastuny zupełnie innych filmów i ... to wszystko. Porażka. Zasadniczo dodatków tu nie znajdziecie. A mogliby dać chociaż wywiad, w którym Diesel powiedziałby, dlaczego zdecydował się zagrać w tym filmie.


Mariusz Koryszewski

środa, 29 września 2010, fidelio1980
Mariusz Koryszewski
TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Poczta: mkoryszewski(MAŁPA)gazeta.pl